Kościół w Kurowie

DSCF6659

 Parafia św. Józefa Robotnika w  Kurowie została erygowana 1993r.

Adres:  Kurów 184, 34‑233 Hucisko,                         tel. (33) 877 46 48            694   372   290

Obecnym gospodarzem parafii jest proboszcz

ks. mgr  Józef Zadora, wyśw. 1986. objął parafię od dnia 24.08.2014r.

Kościół parafialny wybudowany w latach 1969‑1980, konsekrowany w 2000

Odpust św. Józefa, 1 maja

Liczba parafian 470

 

Nr konta bankowego Parafii św. Józefa Robotnika w Kurowie.

Zapraszamy do dokonywania wpłat na konto wszelkich darowizn na rzecz parafii.

Bank PKO BP o. Sucha Beskidzka

50 1020 1433 0000 1102 0132 1108

 Msze Święte w niedzielę i święta w godzinach: 7:30  ;  9:30  ;  11:00

 

Historia budowy kościoła w Kurowie

Dla mieszkańców Kurowa ważną sprawą było wybudowanie własnej kaplicy.

                    Historia budowy kaplicy w Kurowie ma swój początek 17 lipca 1864 r., kiedy to mieszkaniec Kurowa Maciej Kryjak zapisał cały swój majątek na ten cel.   Maciej Kryjak nie mając swych spadkobierców cały swój majątek w postaci zabudowań i gruntów jak też i w postaci pieniężnej, który był u jego dłużników oddał do dyspozycji parafii Ślemień. Niestety nie wszyscy dłużnicy oddali pieniądze a idea budowy kaplicy nie miała poparcia być może u księdza proboszcza Ślemieńskiego. Mimo, że był nim wówczas świetny budowniczy  i zarządca ks. Antoni Antałkiewicz (1841-1876). Mimo zainteresowania się tym spadkiem przez Gabinet Prokuratoryi Skarbu we Lwowie w dn.28 listopada 1870 r. budowa, ta pewnie nigdy się nie rozpoczęła. Wybudowano jedynie dzwonnice, z której w czasie wojny hitlerowcy zrzucili dzwon. Mimo powstałego wówczas uszkodzenia długo służył Kurowianom.  Po rozebraniu drewnianej dzwonnicy, dzwon przeniesiono do kościoła.


Jest tu okazja aby zaprezentować fragment z Kroniki OSP Kurów, gdzie między innymi jest odpis z  testamentu  fundatora kaplicy Macieja Kryjaka.

” Ja Maciej Kryjak, gospodarz wsi Kurówa z pod nr 40u/31st będąc słaby na siłach i czując się blizki śmierci lecz przy umyśle zupełnie przytomnym i zdrowym w bytności urzędu gromadzkiego  i wiarogodnych świadków – czynię z własnej swej woli następujące rozporządzenie. Przeżywszy ja kilkadziesiąt lat z moją małżonką Franciszką to samo już wieku będącą bez żadnego potomstwa a posiadam gruntu jedne dwie 8-me części zarębku kopolow zwanym pod n. sub 9-tem w Kurowie, to j. jedną ósmą część przeszło 40 lat po ś.p. matce mojej Reginie Kapalo dom także na tem gruncie stojący pod powyższym n-m i inne budynki gospodarskie. To samo posiadam drugą 8-mą część w tym samym zarębku kupnem nabytem, jak kontrakt z dnia 30 marca 1848 roku zawarty jest, która była oddzielona jak zapis z dnia 10 lutego 1815 roku świadczy i nareszcie na mocy umowy ugody z Reginą Małysiak uczynionej na dniu 13 stycznia 1860 roku, tenże kupna 8-ą część zarębka już od dawna jak wyżej oddzielona, odkazuje na własność z wszelkimi prawami i korzyściami jakiemi po dziś dzień służyły służącej Annie Sórek, za zasługę 16-cie lat, która u mnie służyła wiecznemi czasy i jej sukcesorom i tę czynie dziedziczką tej 8-mej części zarębka gruntu kupnego jednak pod następującymi warunkami a to :że a) jeszcze w tem roku ma żona moja Franciszka z tego gruntu wszystkie ziemiopłody zebrać jakie się na tym gruncie znajdują b)na przyszły rok 1865 trzy zagony kapuściska zasiać i zebrać a służąca Anna Sórek tem się ma kontentować.-mam takie wierzytelności com w gotówce wypożyczał, następującemi dłużnikami com jako to : 1.Jakub Rzepka z Kurowa – winien mi jest 4 zł. a. w.2.Szymon Kryjak z Kurowa – winien mi jest 10 zł. a. w. 3.Wojciech Gach z Kurowa  – winien mi jest 10 zł. a. w. 4.Michał Gąska z Kurowa – winien mi jest 21 zł. a. w.  5.Jan Siwiec z Kurowa – winien mi jest 10 zł. a. w. 6.Katarzyna Kikla-wdowa- winna mi jest 13 zł. a. w. 7.Marcin Filipiak – winny mi jest 18 zł. a. w. 8. Maciej Hereda- winny mki jest 15zł. a. w. 9.Jan Filipiak – winny mi jest 4 zł. a. w.  10.Marcin Król – winny mi jest 13 zl. a. w. 11.Jakób Ślosarz – winny mi jest 10 zl. a. w. 12.Jędrzej Boczek – winny mi jest 10 zl. a. w. 13.Michał Kołodziej – winny mi jest 10 zl. a. w. 14.Szczepan Majdak – winny mi jest 20 zł. a. w. 15.Regina 1-go ślubu Małysiak, 2-go Gibas wsi Las-winna mi jest 15 zł. a. w.

Więc razem gotówki od tych wyżej wymienionych należy mi się 183 reńskich austryjackich walut. To odkazuję na fundację murowanej kaplicy lub na moim własnym gruncie lub na innym podług uznania Księdza Proboszcza Ślemieńskiego jako też i gromady, tylko w Kurowie. Przy tem też proszę Księdza Proboszcza Ślemieńskiego żeby też łaskaw był wystarać się u Jaśnie najprzewielebniejszego Księdza Biskupa o pozwolenie murowania tejże kaplicy i pozwolenie przynajmniej cztery mszy ś. Równie w tejże na  chwałę boga w trójcy ś. Odprawić.-także odkazuję gruntu 1/8 części zarębka, o którym na przodku mego testamentu wspominałem, żeby ten co trzy lata był po żony mojej śmierci wydzierżawiony i dzierżawca żeby z tego czynsz dzierżawny rocznie zawdy z góry płacił i z tego czynszu żeby te cztery msze ś. Zapłacone były Księdzu Ślemieńskiego lecz bez żadnego jemu potrącenia w jego pensji, zaś resztę tego czynszu dzierżawnego coby pozostało odkazuję na reperację tejże kaplicy. Ale aże po żonie śmierci bo żona moja Franciszka bez ruszania od nikogo ma ten grunt do śmierci używać a po żony mojej śmierci to ten grunt już wiecznie przywiązuję ku tej kaplicy, ten grunt ma urząd gromadzki z wiedzą Księdza Ślemieńskiego w dzierżawę po żonie śmierci wypuszczać. To samo posiadam dom na tem gruncie N. Cons 40/31 i inne budynki gospodarskie to odkazuję żonie mojej Franciszce na jej dożywocie, zaś po żony mojej śmierci odkazuję i przywiązuję do tej kaplicy na jej utrzymanie i reperację wraz z gruntem wyżej wspomnianym wieczyście przywiązuję do tej kaplicy. Zaś osiewek, sprzęty domowe i gospodarskie s., odzienie jednym słowem wszystkie rzeczy kuchenne jeżeli się tylko znajdują, to na własność odkazuję żonie mojej Franciszce i tę czynię dziedziczką tychże wiecznymi czasy. Bydło jakie się znajduje, to żona przyprowadziła i jej własnością jest. Nareszcie odkazuję jako też i proszę Michała Micora za Kuratora, mojego majątku   i murowania tejże kaplicy a za współkuratora Księdza Ślemieńskiego odkazuję, a żeby Kurator Michał Micor z wiedzą żony mojej Franciszki jak jej wiadoma od tych w tym Testsmencie wymienienie kwoty od nich mi się należące odebrałem raz w tym roku po ś. Michale i materiał potrzebny na murowanie tejże kaplicy jak najspieszniej sposobiu  i najdalej jak w przyszłym roku wystawił i tak moje ostatnie rozporządzenie na głos mu odczytane do mej woli stosownie bo taka jest wola, moja zawierana jako nie umiejąc pisać podpisuję własnoręcznie złożeniem Z.K.S.+++

Maciej Kryjak Testator. Działo się w pomieszkaniu Testatora dnia 17 lipca 1864 roku w Kurowie. Jako świadkowie + Marcin Kwaśny wójt +++ Jakób Michałek przysiężny +++Piotr Sala sąsiad +Jakób Kral sąsiad +++Wojciech Kral sąsiad +++Maciej Kral sąsiad podpisałem Michał Micor mp my podpisani urząd gromadzki jako świadkowie przy tem Testamencie będący dla wiary pieczęcią gromadzką stwierdzamy (pieczęć gminy Kurów/Z49 )

Ogłoszono dotyczącym spadkobiercom w Kurowie 3/29 stycznia 1865 roku. Doktor Necki mp. c. k. nataryusz delegowany Komisarz rządowy.”


Dopiero po II wojnie światowej myśl o budowie kościoła znowu ożyła. Jednak dla niektórych mieszkańców, ważniejszym i pilniejszym była sprawa budowy przystanku kolejowego. Zmiany polityczne po II wojnie światowej były ogromnym utrudnieniem budowy. Do tego doszedł jeszcze podział Kurowa pomiędzy dwie parafie tj. Ślemień i tworzącej się w Hucisku. I tak po wielu zabiegach nielicznej grupy popierającej tworzącą się parafię w Hucisku dekretem Kurii, w dn. 1 kwietnia 1948 duża część Kurowa została wyłączona z parafii Ślemień. Zawiązany w 1947r. Komitet Budowy Kościoła zintensyfikował swoje działania. Jednak mimo poparcia księży ze Ślemienia sprawy proceduralne i formalne przeciągały się w nieskończoność. Rozpoczęta budowa fundamentów została przerwana z uwagi na przeterminowanie się  pierwszej zgody na budowę oraz nasilające się prześladowania władz komunistycznych.  Następne projekty po wielu perturbacjach zostały w końcu zaakceptowane przez Kurię, jednak budowa nie mogła zostać rozpoczęta z powodów formalnych i projektowych.  Wreszcie 19 września 1961 r. uzyskano zgodę  Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Suchej Beskidzkiej i prace mogły się rozpocząć.  Zintensyfikowanie starań o zgodę na budowę i wreszcie samej budowy było zasługą przybyłego na stanowisko Administratora Parafii Ślemień ks. Józefa Dąbrowskiego w dniu 8 października 1960 r. To dzięki głównie jego osobie możemy zawdzięczać spełnienie testamentu Macieja Kryjaka o budowie kaplicy w Kurowie. On to osobistą pracą fizyczną i zaangażowaniem pociągnął mieszkańców Kurowa do ogromnego wysiłku budowy.  W dniu 9 października zakończono pierwszy etap budowy wylewając płytę żelbetonową nad katakumbami i prezbiterium. Pieniądze na wymurowanie murów z cegły ofiarował jeden z największych ofiarodawców Teofil Pochopień z Bielska Białej były mieszkaniec Kurowa, który ofiarował wówczas 150 000 zł. W dniu 26 czerwca 1971r. Ks. Kardynał Karol Wojtyła poświęcił i wmurował kamień węgielny kaplicy. W dniu 1 maja 1973r. odbył się pierwszy odpust ku czci Józefa Robotnika. W 1975 r. odszedł z Parafii Ślemień wielce zasłużony Ks. Józef Dąbrowski. Prace przy budowie i wyposażaniu kaplicy trwały bardzo powoli, ale     w końcu w kwietniu 1989 r. następuje poświęcenie kościoła przez Księdza Biskupa Franciszka Macharskiego. W czerwcu 1991 r. duszpasterstwo obejmuje   ks. Erwin Kliś, który znów zintensyfikował prace wykończeniowe przy kościele   i cmentarzu.

 

I tak 7 października 2000 r. z polecenia  Ks. Kardynała Franciszka Macharskiego  Ks. Biskup Jan Szkodoń dokonał aktu konsekracji kościoła.

Życie mieszkańców Kurowa ogniskowało się przy Kościele, wyrażając się uczestnictwem w corocznym pielgrzymowaniu na Jasną Górkę nawet narażając się czasami na prześladowania władz komunistycznych. Organizowano naukę religii po domach prywatnych między innymi pana Władysława Polaka  i Franciszka Copiji.

Autor – Adam Henryk Szwed

 

Boże Ciało 2005

IM000373.JPG

 

 

 

 

 

 

Członkinie KGW udzielają się w życiu kościelnym naszej parafii. Występują podczas wszelkich uroczystościach w swych pięknych strojach. Uczestniczą w pielgrzymkach na Jasna Górkę lub Kocoń  czy w uroczystościach Bożego Ciała.

 

 

 

Ksiądz kanonik Erwin Kliś , proboszcz Parafii św. Królowej Jadwigi w Murowanicy zmarł w dniu 05 czerwca 2013r. Przeżył 61 lat w tym 31 lat w kapłaństwie. W naszej miejscowości posługiwał przez trzynaście lat. W czasie jego pobytu w Kurowie dotychczasowy rektorat przemianowany został na parafię. Wszyscy parafianie z Kurowa zapamiętają go jako niezmordowanego duszpasterza i wspaniałego gospodarza parafii, który swym zaangażowaniem potrafił zmobilizować tę niewielką parafię do pokonania  wielu wyzwań. Każdy z nas ma zapewne osobiste wspomnienia z nim związane, które przywołuje z pamięci w tych szczególnych chwilach. Ks Erwin pozostanie na zawsze w naszej pamięci i modlitwie.

 

 

W dniu 19 czerwca 2014 r w naszej małej parafii obchodziliśmy Święto Bożego Ciała – Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa.  W piękną pogodę licznie zgromadzeni parafianie udali się do czterech ołtarzy.

1-DSCF4429

Przy okazji warto przypomnieć sobie w czym uczestniczyliśmy.

Świadomość niezwykłego cudu przemiany konsekrowanego chleba i wina w rzeczywiste Ciało i Krew Chrystusa towarzyszyła wiernym od początku chrześcijaństwa. Uroczystość, która wyrosła na podłożu adoracyjnego kierunku pobożności eucharystycznej rozwijającej się na Zachodzie od przełomu XI i XII w., przeżywana jest obecnie w czwartek po uroczystości Trójcy Świętej. Bezpośrednią przyczyną ustanowienia uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa były objawienia bł. Julianny z Cornillon. Pod ich wpływem bp Robert ustanowił w 1246 r. święto Bożego Ciała, początkowo dla diecezji Liege.

1-DSCF4431

W Polsce jako pierwszy wprowadził to święto bp Nankier w 1320 r. w diecezji krakowskiej, natomiast w Kościele unickim – synod zamojski w 1720 r. W Kościele katolickim w Polsce pod koniec XIV w. święto Bożego Ciała było obchodzone już we wszystkich diecezjach. Było ono zawsze zaliczane do świąt głównych. Od końca XV w. przy okazji tego święta udzielano błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem.

Procesje eucharystyczne w dniu Bożego Ciała wprowadzono nieco później niż samo święto. Pierwszym śladem ich istnienia jest wzmianka o uroczystej procesji przed sumą w Kolonii w latach 1265-75. Podczas procesji niesiono krzyż z Najświętszym Sakramentem. W ten sposób nawiązywano do dawnego zwyczaju zabierania w podróż Eucharystii dla ochrony przed niebezpieczeństwami.

W XV w. procesje eucharystyczne odprawiano w całych Niemczech, Anglii, Francji, północnych Włoszech i Polsce. W Niemczech procesję w uroczystość Bożego Ciała łączono z procesją błagalną o odwrócenie nieszczęść i dobrą pogodę, dlatego przy czterech ołtarzach śpiewano początkowe teksty Ewangelii i udzielano uroczystego błogosławieństwa. W Polsce zwyczaj ten wszedł do „Rytuału piotrkowskiego” z 1631 r. Rzymskie przepisy procesji zawarte w „Caeremoniale episcoporum” (1600 r.) i „Rituale romanum” (1614 r.) przewidywały jedynie przejście z Najświętszym Sakramentem bez zatrzymywania się i błogosławieństwo eucharystyczne na zakończenie.

Procesję odprawiano z wielkim przepychem od początku jej wprowadzenia. Od czasu zakwestionowania tych praktyk przez reformację, udział w procesji traktowano jako publiczne wyznanie wiary.

1-DSCF4455

W Polsce od czasów rozbiorów z udziałem w procesji łączyła się w świadomości wiernych manifestacja przynależności narodowej. Po II wojnie światowej procesje w czasie Bożego Ciała były znakiem jedności narodu i wiary. Z tej racji ateistyczne władze państwowe niejednokrotnie zakazywały procesji urządzanych ulicami miast.

Konferencja Episkopatu Polski zmodyfikowała 17 lutego 1967 r. obrzędy procesji Bożego Ciała, wprowadzając w całej Polsce nowe modlitwy przy każdym ołtarzu oraz czytania ewangelii tematycznie związane z Eucharystią.

 

 

Z dniem 23 sierpnia 2014 r nastąpiła zmiana na naszej parafii w Kurowie.  Dotychczasowego gospodarza parafii

ks. mgr Zbigniewa  Ochała, E.c., wyśw. 1982 zastąpił  ks. mgr  Józef Zadora, wyśw. 1986.

Parafianie mogli przywitać nowego księdza proboszcza na pierwszej Mszy św. w dniu 24 sierpnia, kiedy to została parafia uroczyście objęta przez ks. Józefa Zadorę.

Ks. Zbigniew Ochała przewodził naszej parafii od 2004roku.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 9.9/10 (8 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +6 (from 6 votes)
Parafia Św. Józefa Robotnika w Kurowie, 9.9 out of 10 based on 8 ratings
Możesz zostawić Komentarz

2 komentarze

  1. You could definitely see your expertise in the article you write.
    The arena hopes for even more passionate writers like you who aren’t afraid to say how they believe.
    Always go after your heart.

  2. Its made from the very best product for its task.
    The skins can now be customised with a name or an image.
    But if you’re smart, you can fit a towel rail simply about anywhere (useful).
    The dirt and oils from your hands can cause acne.

Dodaj Komentarz

Protected by WP Anti Spam

*