Archive for the Category ◊ Działalność radnego 2010-2018 ◊

• sobota, 31 marca, 2012

 

 

W dniu 30 marca 2012r odbyła się kolejna XVI już Sesja Rady Gminy Stryszawa, na której obok zwykłych spraw bieżących znalazła się także uchwała podwyższająca uposażenie pana Wójta.

Jak wynikało z uzasadnienia do uchwały włodarz Stryszawy zajmował ostatnie miejsce ze swym uposażeniem względem innych okolicznych wójtów. Jednym z argumentów przemawiających za taką podwyżką były złożone wnioski o dofinansowanie różnych przedsięwzięć w Gminie i otrzymane lub oczekiwane dotacje zewnętrzne. Podczas dyskusji nad tą propozycją, pozwoliłem sobie zarówno pogratulować takich wyników, jak i wyrazić swoją  wątpliwość. Moja wątpliwość tyczy tego, że nad tymi wnioskami pracowały na pewno poszczególne referaty z nowopowstałym Referatem Promocji i Rozwoju, którego powołanie kosztuje przecież podatników. To zapewne także praca innych, jak Zespołu Ekonomiczno- Administracyjnego  Oświaty czy chyba najważniejszego –  Referatu  Inwestycji i Planowania Przestrzennego. Mimo tego, byłbym skłonny poprzeć taki projekt podwyżki, gdyż  na tle innych gmin, przynajmniej według doniesień prasowych nasza Gmina w inwestycjach prezentuje się w miarę dobrze. Moim największym zastrzeżeniem było jednak to, że po raz pierwszy od lat w „Sprawozdaniu rocznym z wykonaniu budżetu Gminy Stryszawa za 2011r” zabrakło dla mnie jednej z najważniejszych pozycji. Jest to tabela z danymi o poszczególnych sołectwach i inwestycjach, remontach i utrzymaniu dróg w nich przeprowadzanych w 2011r. To z takich danych mogłem poprzednio wyliczyć, ile naprawdę dane sołectwo pozyskało środków na drogi. To z takich danych wynikało, że nasz Kurów zajął ostatnie miejsce przeliczając wydatkowane środki na jednego mieszkańca, osiągając zaledwie 53,2% średniej gminnej. Na moje pytanie dlaczego po raz pierwszy takich danych nam nie ujawniono, uzyskałem wymijającą odpowiedź pana Skarbnika, że „ wobec małych nakładów na drogi w 2011r nie widziano potrzeby zamieszczać takowego sprawozdania”. Musi dziwić takie tłumaczenie, bo w 2011r na drogi gminne i wewnętrzne wydano – 1 054 691.30zł, a jednak  przedstawiono w tym „sprawozdaniu” zestawienie kosztów np. utrzymania zimowego z kwotą wydatkowaną – 230 066,80zł. Aż się boję, co zobaczymy w następnej informacji za 2012r , skoro pan Wójt był łaskaw te skromne środki na drogi gminne jeszcze bardziej ograniczyć. Według pierwotnego planu do 798 000 zł (z tego powodu głosowałem przeciw takiemu budżetowi). W moim przekonaniu jest tu jakaś dziwna zagadka, a jaka ? To czas pokaże.

Pan skarbnik zapewnił, że wobec takiego życzenia radnych, takową informacje dostarczy. Dla mnie brak takich informacji powoduję, że nie mogę wiarygodnie określić, czy środki dla mojego sołectwa zostały „sprawiedliwie”, jak zapewniał wcześniej pan Wójt, rozdysponowane na poszczególne sołectwa. Z tego też powodu pozwoliłem sobie wstrzymać się od głosu dla poparcia projektu uchwały podwyższającej panu Wójtowi Rafałowi Laskowi pensji z 7 319zł na 9 450zł (brutto).

 

 

Na tej samej sesji radni uchwalili apel do Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o przydzielenie koncesji dla Telewizji Trwam na tzw. „multipleksie cyfrowym”.            Tu muszę z zadowoleniem zauważyć, że mój projekt takiego apelu zyskał zdecydowane poparcie Komisji Kultury i Oświaty oraz już jako wniosek tejże Komisji został przegłosowany na Sesji: 11 głosami – „za”, 0 – „przeciw” i  4  głosami „wstrzymującymi” się. Wszystkim radnym popierającym ten wniosek pragnę złożyć szczere podziękowanie, gdyż zdaję sobie sprawę, że nawet w tak katolickiej Gminie znajdą się osoby, które złośliwie będą ten apel wyśmiewać czy potępiać. Tekst tego apelu oraz uzasadnienie  dostępne poniżej  w załączniku.

 

Apel w sprawie TV Trwam

 

Na koniec tej sesji przewodniczący Rady Gminy podniósł sprawę  mojej interpelacji w sprawie zamieszczania na stronie internetowej naszej gminy  dokumentów szczególnie protokołów z sesji i prac komisji. Mówiąc szczerze nie przypuszczałem, że ta sprawa spowoduje aż takie wzburzenie większości radnych.

Mój pierwotny wniosek czy późniejsza interpelacja w tej sprawie, wzięły się z wcześniejszej mej pracy w Komisji Rewizyjnej, gdzie miedzy innymi analizowaliśmy stronę internetową naszej Gminy Stryszawa. Moim zdaniem, mimo naprawdę sporej poprawy w zapełnieniu treścią tej strony, umieszczenie na niej zatwierdzonych protokołów z pracy radnych byłoby logicznym jej uzupełnieniem. Po dyskusji nad tą sprawą, gdzie przekonaliśmy się, że Statut naszej gminy dopuszcza takie zamieszczanie, byłem przekonany, że takie rozwiązanie jest tylko kwestią techniczną i powinno zyskać powszechną akceptację radnych. Ku mojemu osłupieniu radni, szczególnie ze Stryszawy, kategorycznie odmówili poparcia dla takiego zamierzenia. Na nic zdały się tłumaczenia, że czasy mamy pod znakiem internetu, że taka dostępność do informacji publicznej w tym dokumentów wytwarzanych w Urzędzie Gminy, jest czymś już naturalnym. Radni chyba zapomnieli, że niedawno sami uchwalali projekty mówiące o poszerzeniu dostępu do internetu, jednocześnie zaś nie chcą dzielić się z wyborcami takimi informacjami za pośrednictwem  tegoż samego  internetu. W moim przekonaniu  łatwy kontakt z Urzędem Gminy i Radą Gminy z jej radnymi za pośrednictwem internetu mógłby być  środkiem inicjującym zainteresowanie się mieszkańców sprawami Gminy. Według mnie, to wstęp do większej aktywności obywatelskiej, o której rządzący przypominają sobie gdy kolejne wybory biją rekordy małej frekwencji. Aktywność społeczna Polaków względem innych nacji jest żenująco niska, świadomość zarówno potrzeb jak i możliwości, w tym wypadku naszej gminy, jest porażająco niska. Ta próba niewielkiego uchylenia rąbka wiadomości o pracy radnych, jak już wspomniałem, spotkała się zaciekłym oporem, którego ja, jak do tej pory nie mogę sobie racjonalnie wytłumaczyć. Na moje zasadnicze pytanie do radnych –  „czego się obawiacie”, w odpowiedzi usłyszałem, że „nieporozumień i plotek”. Nie wiem skąd u radnych, szczególnie ze Stryszawy taki brak wiary w inteligencję mieszkańców, wiem tylko, że za tym uporem może stać tylko dziwny strach przed czymś nowym. Szkoda, że nie dociera to do tych radnych, że w innych samorządach takich obaw już dawno się pozbyto. Mimo poparcia tego wniosku przez przewodniczącego Rady Gminy i panią radną  Iciek, za wnioskiem głosowało tylko 3 radnych, reszta była przeciw lub wstrzymała się od głosu. Mam nadzieję, że niektórzy radni nie wpadną na pomysł abyśmy powrócili do kałamarzy i gęsich piór. Mam nadzieję, że mieszkańcy upomną się o cywilizowany dostęp do wszelkiej informacji publicznej, bo to jest ich konstytucyjne prawo.

 

 

 

• niedziela, 19 lutego, 2012

Jak być może wiadomo, jestem przewodniczącym Komisji Rewizyjnej, która w dniu 18 stycznia 2012r między innymi analizowała zaopatrzenie w wodę pitną naszej Gminy Stryszawa.

Niestety wnioski jakie wynikają z tej analizy są niezadowalające. W wielu osiedlach naszej gminy mieszkańcy okresowo borykają się z problemem braku wystarczającej ilości wody pitnej. Jednocześnie są trudności z pozyskaniem nowych ogromnych środków na kontynuacje inwestycji w kanalizacje i wodociągi. (kwoty ok. 20mln.zł)

W tej sytuacji wydaje się, że najbardziej efektywnym rozwiązaniem jest pomoc finansowa Gminy dla lokalnych spółek wodnych. To naprawdę nie jest bardzo trudne, aby taka pomoc otrzymać. Jednym z warunków dla takiej pomocy jest zarejestrowanie takiej spółki w Starostwie oraz rozliczenie się z otrzymanych dotacji. Może to i wygląda skomplikowanie, niemniej jest szansą na pozyskanie znacznych środków na potrzeby rozwoju, remontu naszych lokalnych wodociągów.

Ze swej strony deklaruję pomoc wszystkim mieszkańcom z Kurowa w tym kierunku, jednocześnie jeszcze raz zachęcam do skorzystania z tej formy pomocy.

Na kolejnej Komisji Rewizyjnej w dniu 10 lutego 2012r przedmiotem analizy była praca i organizacja samego Urzędu Gminy ze szczególnym uwzględnieniem nowopowstałego referatu do spraw promocji i rozwoju.

Po zapoznaniu się ze szczegółami pracy i zatrudnienia w Urzędzie, nasuwają mi się osobiście (opinia moja subiektywna nie zawsze tożsama ze stanowiskiem całej Komisji Rewizyjnej) takie uwagi:

  1. Poziom zatrudnienia wydaje się optymalny, choć zadań przybywa jednak pracownicy są dobrze wykształceni i mają wiele skutecznych narzędzi do pracy.
  2. Jest stosunkowo duże zatrudnienie osób na prace interwencyjne, co ja osobiście uznaję za pozytywne działania.
  3. Koszty zatrudnienia w Urzędzie Gminy Stryszawa oscylują w granicach 1.800 000zł rocznie, wysokość płac wydaje się być zadawalająca zwłaszcza w porównaniem z lokalnym rynkiem pracy i płacy.
  4. Po objęciu władzy w Gminie Stryszawa pan Wójt Rafał Lasek zreorganizował pracę Urzędu tworząc nowy Referat Promocji i Rozwoju. Taka nowa struktura dla mnie wydaje się zbyt kosztowna i niepotrzebna. Jej zakres obowiązków jest tak rozległy i szeroki , że trudno tu mówić o jakimś konkretnym kierunku i specjalizacji pracowników.
  5. Przedstawiane sukcesy referatu są dla mnie wątpliwe, nie dla tego , że ich nie ma , tylko powstaje pytanie czy samo powołanie tego referatu było przyczyną tych osiągnięć. Trudno wiarygodnie porównać te „sukcesy” , bo nie ma z czym. W poprzedniej kadencji bez tego referatu również pozyskiwano zewnętrzne fundusze.
  6. W moim przekonaniu trudno jednoznacznie określić  działalność tego referatu za zysk dla całej Gminy. Na taką ocenę składają się koszty (pensja kierownika referatu jest dużo większa od zwykłego urzędnika , w skali roku to dodatkowy wydatek rzędu kilkunastu tys. zł). Programy zewnętrzne, które wykorzystujemy to zwykle z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich gdzie zasadnicza „pula” do wykorzystania to 500tys. obligatoryjnie na daną gminę w tym na naszą. Programy zewnętrzne związane z oświatą są pilotowane głównie przez dział Zespół Administracyjny Szkół.
  7. Tworząc ten nowy kosztowny referat, pan Wójt wziął na swoją odpowiedzialność jakość i koszty jego funkcjonowania. Nie wiem tylko czy to jest spełnienie jego wyborczego hasła o „racjonalizacji kosztów” działania Gminy. W moim przekonaniu trudno będzie obronić tej kosztownej tezy, aczkolwiek  trzeba jeszcze „dać czasowi , czas”. Zobaczymy co pokaże w tym 2012r.
  8. Kolejną sprawą omawianą na tej Komisji był stan strony internetowej naszej gminy. Uważam, że zmiana tej strony odbywa się bardzo wolno.

Funkcjonowanie dwóch stron wzbudza nieporozumienie wśród odwiedzających. Mimo, że w ostatnim czasie znacznie przyśpieszono prace w jej zapełnianiu, nadal jest pełna braków.

  1. Odnośnie strony zwróciłem uwagę na BIP, który powinien być bardziej wypełniony treścią. W tej chwili znajdują się tam tylko te  wiadomości , do których Urząd Gminy jest zobligowany. Postulowałem, aby zamieszczać tam także protokoły posiedzeń komisji i z sesji, tak jak to jest w niektórych innych samorządach. Być może lepszym rozwiązaniem, bardziej czytelnym  dla mieszkańców, byłoby zamieszczanie tych protokołów, uchwał i ogłoszeń o sesjach i komisjach na oficjalnej stronie naszej gminy, a nie w BIP-ie.
  2. Sprawa funkcjonowania strony mieści się w zagadnieniu dostępności obywatela do wszelkich niezastrzeżonych treści i informacji publicznych. To fundamentalne prawo każdego z nas . To wreszcie możliwość zapoznania się ze sposobem pracy radnych i gminy bez wychodzenia z domu. Samo zainteresowanie takimi sprawami jest jak najbardziej wstępem do szeroko rozumianej aktywności społecznej, a ta jest bezcenna.
Author:
• sobota, 18 lutego, 2012


  Jak pewnie jest wiadome pewnej części naszego sołectwa o perturbacjach związanych z planowaną budową parkingu przy kościele w Kurowie, sprawa ta, przynajmniej dla mnie znalazła nieoczekiwany, absurdalny finał.

W ubiegłym roku okazało się, że nie można zacząć asfaltowania tego parkingu przykościelnego z przyczyna tak banalnej jak fundamentalnej. Plac pod parkingiem nie jest własnością Gminy Stryszawa tylko parafii Kurów. Spowodowało to, że rozpoczęto remont tej drogi od dołu czyli drogi powiatowej. Planowano, że w tym roku zrobimy ten parking wraz z drogą, a do tego czasu przeprowadzi się przekazanie tego fragmentu działki na rzecz Gminy. Z wielkim niepokojem śledziłem zawirowania wokół tej sprawy i póki co nie będę komentował postaw zarówno księdza proboszcza jak i innych „znamienitych” mieszkańców. Marnowany czas oczekiwania na konkretne działania zmusił mnie do napisania listu do Kurii Metropolitalnej prosząc o pomoc w rozwiązaniu tego problemu. Nie wdając się w szczegóły powiem tylko, że na spotkaniu tzw. Rady Parafialnej podjęto decyzję o nie przekazywaniu tego terenu Gminie, głosząc absurdalne tezy jakoby był to interes urzędników gminy, a nie nas, mieszkańców Kurowa. O tym fakcie dowiedziałem się w czasie kolędy w dniu 22 stycznia b.r. Nie wnikam w powody, którymi kierowały się te osoby tak głosując. Faktem jest, że jako parafia mieliśmy wydać ok. 2 tys. zł na geodetę, a otrzymalibyśmy parking z wyasfaltowaniem za co najmniej 25 tys. zł. Ja osobiście uważam, że postawienie sprawy jakoby nie stać parafii na uzbieranie 2 tys. zł jest obraźliwe dla nas wszystkich. Dla naszych poprzedników, którzy wybudowali, upiększali i wyposażali ten kościół, nie za takie skromne kwoty ale naprawdę spore sumy. Fakt, że jesteśmy ubodzy powinien jeszcze raz skłonić gospodarzy parafii nad możliwością wykorzystania środków gminnych dla korzyści mieszkańców – parafian. Poniżej w załączniku kopia pisma pana Wójta, w którym przedstawia planowane wydatki w tym kierunku na 2012r.

Podczas wizyty duszpasterskiej dowiedziałem się z ust księdza proboszcza, że parafia sama wykona utwardzenie tego parkingu. Wypada dodać – SZCZĘŚĆ BOŻE!


Author:
• sobota, 18 lutego, 2012

Miarą skuteczności działalności radnego i sołtysa jest faktyczne „pozyskanie” dla sołectwa środków. Dla wielu mieszkańców sprawy szeroko rozumianych dróg są najważniejsze. Możliwość cywilizowanego poruszania się , dojazdu do domu, jest także pewnym wyznacznikiem komfortu zamieszkania w naszej Gminie. Rozpoczynając działania zmierzające do zmniejszenia dystansu naszej wioski względem innych w Gminie, wykonałem zestawienia wydatków Gminy na drogi za ostatnie 5 lat w przeliczeniu na jednego mieszkańca. W tym zestawieniu, w odróżnieniu od poprzedniego, które sporządziłem na początku kadencji, ujęte zostały wszystkie nakłady na poszczególne sołectwa , w tym na drogi powiatowe, wojewódzkie , rolne itd. Obraz jaki się wyłania po analizie tych danych dla mnie osobiście jest jednoznaczny. Dane te posłużyły jako wstęp do dyskusji, w tym na sesji budżetowej w dniu 28 grudnia 2011r, gdzie pozwoliłem sobie nie głosować za tak skonstruowanym budżetem.

Obecnie w budżecie zostały jeszcze bardziej zmniejszone środki na drogi gminne. Więcej na ten temat w załączonych poniżej materiałach.

Wydatki na drogi gminy za 2006-2010

Omowienie budzetu na 2012r na sesję

 

Author:
• sobota, 18 lutego, 2012

W trakcie tego pierwszego roku mego zaangażowania w pracach Rady Gminy, zwracałem się do pana Wójta o różne sprawy, w tym upominałem się o poprawę naszych dróg. Poniżej w załącznikach  niektóre takie sprawy oraz wykaz wystąpień na sesjach i komisjach w 2011r :

O wymiane lamp 2011 na II Kurowie

Odpowiedz Wojta z dn.24,11,2011

Pismo do Wójta o remont drogi przez II Kurów z programu „Schetynówki”.

Interpelacje i wnioski radnego Szwed Adama za 2011r